“Ciało to jeden organizm, system wzajemnych połączeń, w którym zaburzenia pracy i choroby poszczególnego narządu mogą mieć znaczący wpływ na zdrowie ogólne. Wielu pacjentów jednak nie jest świadomych tych zależności i nie przykłada się do regularnej higieny zębów”

Wciąż jeszcze nie wszyscy wiedzą, że zaniedbane zęby powodują szkody zdrowotne w całym organizmie. Wzrasta wówczas nawet ryzyko wystąpienia udaru, zawału serca a nawet raka wątroby.

W ustach znajduje się 300–400 gatunków bakterii. Większość z nich nam nie szkodzi, ale niektóre mogą stać się powodem poważnych kłopotów, m.in. gdy niewłaściwie dbamy o higienę jamy ustnej. Najgroźniejsze są bakterie niszczące zęby i drobnoustroje znajdujące się w zmienionych chorobowo strukturach przyzębia się źródłem zakażenia dla całego organizmu. Bakterie wraz z krwią przenoszone są do odległych części ciała, mogąc wywołać stan zapalny w odległych od jamy ustnej miejscach, np. w obrębie płuc, stawów, wątroby, nerek czy wsierdzia. Inicjowana w ten sposób odpowiedź immunologiczna organizmu, mająca na celu usunięcie stanu zapalnego, może również działać uszkadzająco na tkanki gospodarza, niewłaściwie je rozpoznając i, co za tym idzie – nieodwracalnie uszkodzić.

Serce

Gdy zęby nie są leczone, zakażenie postępuje i migruje na okoliczne tkanki wokół zęba, czego konsekwencją są przewlekłe zmiany zapalne. Następnie mikroby z miejsca infekcji poprzez krwioobieg docierają do wszystkich organów m.in. serca. Układ odpornościowy atakuje bakterie, które osadzają się na ścianach żył, w konsekwencji powstaje tzw. blaszka miażdżycowa. Wtedy może dojść do sytuacji, że blaszka zablokuje ujście naczynia krwionośnego, czego efekt bywa tragiczny – zawał mięśnia sercowego.

Nerki

Zdrowiu nerek z kolei grożą nie tylko drobnoustroje, ale i wydzielane przez nie toksyny. Nerki to rodzaj filtra, który usuwa wszelkie zanieczyszczenia. Te pochodzące z chorej i zaniedbanej jamy ustnej mogą poważnie uszkodzić nerki. Z kolei w stawach mogą powodować bolesne stany zapalne. Jednak ból to najmniejszy problem: bakterie i zapalenie mogą nawet doprowadzić do trwałych uszkodzeń w obrębie stawów.

Infekcje układu oddechowego

Ubytki w zębach mogą spowodować infekcje układu oddechowego w postaci zapalenia płuc i oskrzeli podje Journal of Periodontology. Niedostateczna higiena jamy ustnej prowadząca do wzrostu ilości bakterii wpływa na zwiększenie ryzyka zassania bakterii do dolnych dróg oddechowych, w których jeśli nie zostaną usunięte mogą spowodować przewlekłe zapalenie płuc.

Stawy

Naukowcy z Unwersytetu Louisville dowiedli, że zły stan zdrowia jamy ustnej może zwiększać ryzyko powstania RZS. Wnioski wysnuto na podstawie obecności w badanych próbkach enzymu charakterystycznego dla chorób przyzębia. Enzym obecny u badanych osób /deaminaza peptydylo argininy/ jest powiązany z reumatoidalnym zapaleniem stawów.

RZS to uogólniony stan zapalny stawów z ich opuchnięciem, bolesnością i często ograniczoną ruchomością.

Wspomniany enzym powoduje transformację protein w proteinę zwaną cytruliną. Organizm traktuje cytrulinę jako zagrożenie, atakuje miejsca jej kumulacji tworząc stan zapalny mający związek z RZS.

Choroba wrzodowa

Przyczyną choroby wrzodowej jest zakażenie bakteryjne wywołane przez Helicobacter Pylori żyjącą w śluzie wytwarzanym przez żołądek i dwunastnicę. Osadza się również w płytce nazębnej, dlatego dbanie o higienę jamy ustnej może zmniejszyć ryzyko migrowania bakterii i wyeliminowanie jej z żołądka. Natomiast zaniedbanie higieny jamy ustnej może doprowadzić nawet do raka żołądka.

Cukrzyca

Naukowcy zauważyli również, że cukrzyca typu 2 częściej rozwija się u osób z zaniedbanymi zębami lub chorobami przyzębia. Szczególnie ściśle powiązana z cukrzycą wydaje się paradontoza, czyli stany zapalne dziąseł. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego tak jest, ale poziom cukru we krwi osób z paradontozą rośnie. Spada niemal natychmiast po wyleczeniu dziąseł. Cukrzycy z paradontozą gorzej reagują na leczenie przeciwcukrzycowe.

Choroby przyzębia a rak

Stan zdrowia naszych zębów i dziąseł może także wskazywać na to, czy rozwinie się u nas rak. Jedno badanie naukowców Imperial College London zasugerowało, że u osób z uporczywymi chorobami dziąseł prawdopodobieństwo rozwoju raka każdego rodzaju jest o 14% większe niż u pozostałych.

Do tego wniosku doprowadziło naukowców śledzenie przez średnio 17,7 roku stanu zdrowia 48375 mężczyzn, spośród których w tym czasie 5720 zachorowało na raka.

Zaobserwowano, że nawracające choroby przyzębia, między innymi zapalenie dziąseł, zwiększały ryzyko zachorowania na raka nerek o 49%, a raka trzustki o 54 procent.

Docenienie znaczenia chorób dziąseł jako przyczyny innych poważnych schorzeń może być przełomem w opiece zdrowotnej, pierwszym o tak doniosłym znaczeniu od lat. Chociaż czynniki socjoekonomiczne i ogólne pojęcie stanu zapalnego może tłumaczyć niektóre przypadki, istnieje jednak wystarczająco dużo dowodów na poparcie pierwotnego założenia Westona Price’a, że problemy przyzębia są niezależną i bezpośrednią przyczyną wielu przewlekłych i ogólnoustrojowych chorób.

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuje Czytaj więcej